Śląsk XXI

Niedziela, 5. września 2010

Aktualności

 

Administracja państwowa zawiodła

Posłowie Jerzy Polaczek (Prezes Polski Plus) oraz Lucjan Karasiewicz (szef śląskich struktur partii) wystąpili we wczorajszym wydaniu Misji Specjalnej, poświęconemu tragicznej powodzi, która w ostatnich dniach spustoszyła wiele miejscowości w Polsce. - Państwo się nie sprawdziło. 100 tys. ludzi może stracić, lub już straciło, dorobek życia, są setki niedziałających szkół - komentuje Jerzy Polaczek. - 14 maja powinny zostać podjęte kluczowe decyzje, dotyczące zarządzania kryzysowego - tymczasem MSWiA 16 maja mówi nam o stabilnej sytuacji - to jest wysoce naganne. - Administracja państwowa nie reagowała na czas, bo w naszym państwie w weekendy nikt nie pracuje. To było największe nieszczęście przy tegorocznej powodzi. Dopiero w poniedziałek postanowiono działać. Wtedy było już za późno - mówi poseł Lucjan Karasiewicz. - Smutne jest to, że rząd nie wykorzystał wszystkich zasobów do walki z powodzią. Byłem w Mińsku - w siedzibie Batalionu Wojsk Inżynieryjnych. Stało tam mnóstwo dobrego sprzętu, np. amfibii - ale nikt z tego nie skorzystał. - Smutne jest to, że w telewizji ciągle oglądaliśmy "wypady na wały" rozmaitych VIPów - mówi Jerzy Polaczek. - Zasadą akcji ratunkowych jest to, że gdy ludzie ratują własne życie, swój dobytek, inwentarz - to prominentne osoby przychodzą na sam koniec. Ich zadanie to kierowanie akcją w centrum zarządzania kryzysowego. Niestety wszystko było na odwrót. Program Misja Specjalna z udziałem posłów Jerzego Polaczka i Lucjana Karasiewicza - oglądaj >>TU<<.

Dyskusje

Medialna resztka regionalności

Medialna resztka regionalności

Gdy warszawscy politycy zaczynają zmieniać ustawę o mediach publicznych lepiej nie spać... bo będzie tak jak w ekspresie do stolicy, człowiek oko zmruży i już mu portfel ukradną. Bądźmy więc czujni i pilnujmy, by znów czegoś nie stracić.

Pominę tu sprawy wymagające szerszej dyskusji. A zatem - czy są potrzebne media publiczne, czy może wystarczającą komunikację miedzy ludźmi zapewniają prywatne przedsięwzięcia? Czy właściwy jest sposób finansowania abonamentem, mającym charakter coraz bardziej dobrowolnie płaconej (niepłaconej składki)? Czy może lepszą metodą jest mechanizm finansowania podmiotowego zadań z tzw. ?misji publicznej" z budżetu państwa?

Więcej…
 

To był budżet bajek!

To był budżet bajek!

Jak co roku jesteśmy świadkami dyskusji, a następnie decyzji odnoszących się do przyszłości niejako każdego z nas - chodzi oczywiście o uchwalaną każdego roku przez parlament ustawę budżetową. Każdy znajdzie w tym dokumencie własne ziarno - pracownicy sfery budżetowej - płace, emeryci - renty i emerytury, podatnicy i przedsiębiorcy - podatki, gospodarka i infrastruktura - środki na ich rozwój, samorządy terytorialne - udziały w podatkach, a mieszkańcy Śląska i innych regionów kraju - najważniejsze priorytety regionalne, niejednokrotnie wpływające na cele samego państwa. Przykłady, których kilka wyżej przytoczyłem, można by mnożyć.

Jako parlamentarzysta o dziesięcioletnim już stażu ?widziałem" już wiele budżetów. W dwóch z nich miałem swój własny wkład jako członek Rady Ministrów - w latach 2006, 2007 i przygotowując budżet ministra infrastruktury na 2008 r. Ale muszę przyznać, iż słuchając przedstawicieli rządu, w szczególności ministra finansów Jana Vincenta Rostowskiego, przecierałem oczy ze zdumienia.

Więcej…

Podwójne niebezpieczeństwo - Głos z Częstochowy

Podwójne niebezpieczeństwo - Głos z Częstochowy

Cechą państwa powinna być siła i rozwaga - tak 500 lat temu definiował przymioty państwa Machiavelli. Szczególnie tych cech oczekiwać powinniśmy dziś, gdy Polska stoi przed problemami wynikającymi z globalnego kryzysu finansowego. Powinniśmy mieć przy tym świadomość, że to nasz region - województwo śląskie - może najbardziej odczuwać skutki owego kryzysu. Wynika to zarówno z wyższego stopnia zurbanizowania i uprzemysłowienia, jak i z nierozwiązanych jeszcze problemów restrukturyzacyjnych.

Siły nie mamy. Rozwagi też nie widać. Potencjalny kryzys odganiamy sposobem Indian Nawaho - zaklinając go słowami. Ten brak strategii w sposób szczególny jest widoczny w polityce międzynarodowej. Nasi przywódcy skoncentrowali się na problemach drugorzędnych, pochłonęła ich żenująca walka o ?krzesło" na szczytach Europy

Więcej…

Czy będzie chiński konsulat w Katowicach?

Czy będzie chiński konsulat w Katowicach?

Witold Naturski, radny sejmiku wojewódzkiego, wiceprezes Stowarzyszenia "Śląsk XXI" w wywiadzie dla Trybuny Górniczej proponuje, by w Katowicach otwarto nową placówkę konsularną.

Witold Gałązka: Krążą słuchy, że czyni Pan zabiegi o otwarcie w Katowicach konsulatu Chin...

Witold Naturski: To nie plotki. Istnieje kilka ważnych ku temu powodów. Zgodnie z dyplomatyczną zasadą symetrii przedstawicielstw brakuje nam w Polsce chińskich konsulatów, prócz ambasady jest tylko jedna placówka w Gdańsku a Polska ma konsulaty w Szanghaju, Kantonie, Hongkongu. To pierwszy i formalny powód.

Więcej…

Budujmy od fundamentu ? głos z Częstochowy

Budujmy od fundamentu ? głos z Częstochowy

Gdy miałem przyjemność (lub nie) oglądać spektakl pod tytułem "rok rządu pana Tuska", domniemywałem, że to coś w rodzaju konkursu "końca nie widać". Z jednej strony "końca nie widać" powtarzającej się erupcji pomysłów, a dalej też "końca nie widać" przetwarzaniu owych pomysłów w konkrety, w efekcie "końca nie widać" krytyce ze strony opozycji.

Obiecamy marchewkę, opozycja powie, że to pietruszka, więc my zastąpimy marchewkę ogórkiem, a wyborca i tak dostanie figę.

Więcej…
Strona 6 z 10
statystyka

projekt i wykonanie - ITAMS